Czy Polacy jedzą zdrowo?

Ponad 80% Polaków twierdzi, że odżywia się zdrowo. Prawie 70% z nas sprawdza etykiety i weryfikuje daty ważności produktów wkładanych do koszyka, a w tym roku prawie 80% z nas zaczęło spożywać regularnie minimum trzy posiłki dziennie.

Takie wyniki przeprowadzonych niedawno badań, to naprawdę ogromne zaskoczenie. Wydawać by się przecież mogło, że w czasach, kiedy każdy goni za pieniądzem i priorytetem jest dla nas praca, nie mamy czasu na skrupulatnie czytanie o zdrowym odżywianiu, a co dopiero przygotowywaniu posiłków w domu. Co ciekawe, prawie 100% z nas je obiad w domu – i nie chodzi wyłącznie o weekendy, kiedy mamy na to czas, chodzi również o dni powszednie, czyli te, które potencjalnie zabierają nam czas na pracę zawodową. I niemałą rolę odgrywają tutaj kobiety, które okazuje się – są zdecydowanie bardziej zorganizowane. Aż 75% z nich codziennie gotuje obiad, mężczyzn, którzy stoją „przy piecu” jest w naszym społeczeństwie zaledwie 17%.

To, że staramy się przygotowywać posiłki w domu, nie oznacza, że są one super zdrowe i przemyślane. Okazuje się, że prawe 30% z nas nie sprawdza tego, co wchodzi w skład danego produktu. Większość z nas nie ma również pojęcia jak prawidłowo łączyć ze sobą produkty, aby w ciągu całego dnia dostarczyć do organizmu niezbędne składniki. Prawie wszyscy Polacy zdają sobie doskonale sprawę z tego, że racjonalne odżywianie jest jednym z najważniejszych działań, które trzeba podjąć, aby polepszyć stan swojego zdrowia. Pomimo tego, że z każdej strony „atakowani” jesteśmy zdrową żywnością, osoby z pierwszych stron gazet zachęcają nas do podjęcia aktywności fizycznej, prawie połowa z nas nie znajduje czasu na to, aby chociaż 2-3 razy w tygodniu udać się na spacer.

Nie ma co ukrywać, że „zdrowe odżywianie” Polaków wiąże się głównie z ugotowaniem czegoś w domu. I czy „zdrowym” można uznać makaron spaghetti z sosem ze słoika? Oczywiście lepsze takie rozwiązanie, niż sięgnięcie po kebab, ale trzeba przyznać, że z racjonalną dietą niewiele ma to wspólnego. Albo czy usmażona ryba faktycznie w jakimś stopniu spełni nasze zapotrzebowanie na tego rodzaju produkt? Paradoksalnie zabrzmi to, że 80% z nas uważa, że odżywia się zdrowo, kiedy w tych samych badaniach informują, że zdecydowanie w ich diecie brakuje owoców i warzyw, kasz, ciemnego pieczywa. Gdzie sens?

Ponadto, niezmiennie od pokoleń, kochamy sięgać po przekąski między posiłkami. Są to najczęściej słodycze. Dużą popularnością cieszą się także solone orzeszki i chipsy.

Wracając do tematu rzekomego zdrowego odżywiania, to kolejne rozczarowania przynoszą informacje o tym, że co piąta osoba w Polsce nie je śniadania – oznacza to, że nie rozpoczyna prawidłowo swojego dnia, nie ma energii do pracy i częściej sięgają po gotowe produkty i wspomniane wyżej przekąski. Co więcej – tylko co trzecia osoba nie je przed snem. Stąd właśnie wpadanie w błędne koło – kiedy kładziemy się spać najedzeni, nasz organizm nie ma czasu tego strawić i rano nie mamy poczucia, że jesteśmy głodni. A to, że przepełniony żołądek nie pozwala nam na zdrowy i spokojny sen to inna bajka.

Z dnia na dzień przybywa osób, które świadomie podchodzą o zdrowej żywności. Niestety, ekologiczne produkty są znacznie droższe od tych tańszych, przetworzonych. Warto jednak wziąć pod uwagę wariant samodzielnego wyhodowania warzyw. Mieszkając w bloku znajdziemy kącik na balkonie, z kolei mieszkańcy domów jednorodzinnych na pewno będą mieć do dyspozycji działkę.

Codzienne przygotowywanie potraw polega przede wszystkim na łączeniu ze sobą poszczególnych grup produktów.
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że odpowiednie połączenie produktów odgrywa w naszej codziennej diecie ogromną rolę.
Na szczęście prawidłowego sposobu dobierania odpowiednich produktów do codziennej diety możemy się nauczyć.
Rośliny i zwierzęta dostarczają nam każdego dnia produktów, które pozwalają na różnorodność komponowania pożywienia. Niestety, większość z nas nie potrafi intuicyjnie dobierać i łączyć produktów. Sprzyja to powstawaniu chorób i dolegliwości układu trawienia.

Dieta rozdzielna wyróżnia trzy grupy produktów:
Pierwsza z nich, to białkowa, czyli: mięso, wędliny, drób, jaja, mleko, jogurty, sery żółte i białe, a także warzywa strączkowe.
Druga, to grupa neutralna, zalicza się do niej warzywa (bez ziemniaków i kukurydzy), owoce, nasiona, oleje, oliwę, masło, miód i słodzik, kawę i herbatę, soki warzywne i owocowe, wodę.
Trzecia grupa, czyli węglowodany – pieczywo, kasza, musli, ryż, ziemniaki, makaron, suszone owoce, cukier, kukurydza, ciasta, słodycze.

Skoro wiemy już, które produkty należą do odpowiedniej grupy, sprawdźmy zasady ich łączenia. Podstawową zasadą diety rozdzielnej jest niełączenie w jednym posiłku produktów z grupy białkowej i węglowodanowej. Produkty z obu tych grup, możemy łączyć z produktami „neutralnymi”.

Przed każdym posiłkiem powinniśmy wypić szklankę soku ze świeżych warzyw i owoców, wodę mineralną lub niesłodzoną herbatę.
Każde danie główne powinno zawierać produkt z naturalnym spalaczem tłuszczu, np. witaminę C, magnez, żelazo, wapń, jod, chrom, karnitynę.